2002-11-11 Cieszyn - kapelan policji

Idź do spisu treści

Menu główne:

2002-11-11 Cieszyn

Święta i uroczystości
 

Poświęcenie sztandaru Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.

Rozpocznę od symboli, a moją uwagę poruszają dwa, mianowicie: policyjna gwiazda i Piastowski Orzeł Cieszyńskiego Śląska, tak pięknie i wymownie splecione jakoby w jedno na Waszym sztandarze dzisiaj poświęcanym. Spójrzmy na nie.
Gwiazda. Światło nocy. Ona prowadzi wędrowców, a żeglarzowi pozwala utrzymać kurs, czy też po prostu odnaleźć położenie na bezkresnej toni oceanu. W jednym i drugim mamy pewną wartość wytyczania orientacji, wartość nadziei i wartość odnalezienia samego siebie. Czy myślano o tych odczytaniach, kiedy gwiazda podejmowana była jako znak policyjnej służby? – Nie wiem, wiem jednak, że to jest wiele, kiedy można być komuś pomocą ku zorientowaniu się w życiu, ku odnalezieniu tego, co naprawdę należne. A przecież także z tym wchodzicie w mrok ludzkich spraw, gdzie nieraz tak trudno o orientację, gdzie niewiele widać, może ledwie zarysy, kontury i trzeba, by tę noc przeniknęło światło, nie tylko po to, by jawnym się stało, co chciało być skryte, ale by skorygowanym zostało życie; człowieka, ludzkiej gromady… by zachowane były podstawowe wartości pokoju i spokoju, godności i prawości życia.
Tu sięgamy symboliki nieco głębszej. Gwiazda, owo światło nocy, ma swoje mocne miejsce w dziejach mowy bożej do człowieka. Ona jest szczególnym uczestnikiem przymierza Boga z człowiekiem. Tu by trzeba sięgnąć Abrahama, któremu Bóg przyobiecuje rozmnożenie w naród tak liczny jak ilość gwiazd na niebie, ale trzeba by też dostrzec wędrowanie w stronę Betlehem judzkiego z dalekich stron, właśnie w prowadzeniu przez gwiazdę. I wreszcie trzeba by też spojrzeć na tego, którego przyjście określane jest w obrazie światłości, jaka z nim zaistniała na świecie, by nie pozostał w ciemności nikt. Mówię o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, w którym Bóg sięga naszego życia, staje się uczestnikiem jego realiów, po to by prowadzić, by ożywiać, by tworzyć na nowo i odradzać…
Nosząc tę policyjną gwiazdę jesteście w tej służbie prowadzenia człowieka, wydobywania z ciemności zagubienia, czy uwikłań w zasadzkach życia… To nadaje egzystencji ludzi w niebieskich mundurach szczególnego charakteru, mianowicie troski – troski o człowieka, o społeczność, którą współtworzymy, o tę przestrzeń kraju, która jest naszą ojczyzną, a może trzeba by dla oddania bliskości tej ojczyzny użyć słowa z języka myśliwych i biologów i mówić o mateczniku… To jest przestrzeń wielkiej troski, przestrzeń której się broni, która jest cenniejsza ponad wszystko… To kraj, który się piastuje całym jestestwem…
Piastowskiego Orła wpisaliście w przestrzeń Waszej policyjnej gwiazdy. To jest wiele. To wskazanie, że chcecie tego Orła na tej gwieździe piastować, nieść, otoczyć swoją troską. A godny jest tego. Godny zapisem historii tej ziemi – śląskiej ziemi naznaczonej zawiłością dziejów, bogactwem przeróżnych wpływów, mnogością rozmaitych granic narodowościowych, językowych, wyznaniowych, które jednak w żaden sposób nigdy się nie pokrywały, a zawsze stanowiły poważne wyzwanie dla mieszkańców tego regionu by przekraczać, co dzieli, a umacniać, co jednoczy i scala. Tak zachowywano pokój i jedność, porządek i ład, a przekraczając w zasadzie granice wyobraźni i nadziei marzono razem z wieszczem o wielkiej wojnie narodów, co po niej Polska zmartwychwstanie.
Czy to było tylko marzenie? To przecież konkrety pracy elementarnej, działań u podstaw, gdzie w jeden ważny nurt budowania i umacniania polskiej mowy splata się ewangelicka i katolicka literatura w postaci książek i czasopism, z których liczne mają szeroki zasięg wykraczający poza granice tej czy innej społeczności wyznaniowej. To współdziałanie w sejmowych ławach austriackiego parlamentu. To wspólne budowanie polskich szkół, troska o rozwój gospodarczy regionu podejmowana w podnoszeniu wiedzy jego mieszkańców. To tworzenie śląskich legionów.
Wreszcie upomina się ta ziemia o Polskę tworząc tu, zanim ta Polska – jak wówczas pisano – wybuchła, lokalny polski rząd w postaci powstałej w noc z 30 na 31 października 1918 roku Rady Narodowej dla Księstwa Cieszyńskiego…
Lecz dziś nie idzie tylko o wspominanie dziejów, a może nawet trzeba powiedzieć, iż nie czas, by wspominać dzieje. Myślę nawet, że to policyjne splecenie gwiazdy z piastowskim orłem winniśmy odczytać jako skierowany do nas wszystkich profetyczny znak wezwania ku szukaniu światła nadziei dla tej ziemi, przeżywającej mroczny czas upadku przemysłu, osłabienia rolnictwa, bezrobocia, zwiększonej ilości tych, którym pozostaje stanąć przed bliźnim, by powiedzieć jesteśmy głodni, daj nam chleba…
„Starajcie się o pomyślność miasta i módlcie się za nie do Pana” – takie wezwanie kieruje Bóg przez proroka Jeremiasza do pozostających w niewoli babilońskiej Izraelitów. Tym mocniejsze ono, kiedy słyszymy je my, dzisiaj, kiedy idzie nie o tułaczą dla nas, ale o prawdziwie naszą ziemię i nasz lud.
To prorocze starajcie się staje przed nami dzisiaj w tej symbolice splecenia gwiazdy z Orłem tej ziemi – objęcia tego Orła przez gwiazdę – światło nocy…
Jezus mówi: „jako światłość przyszedłem na świat, aby nie pozostał w ciemności nikt…”, ale On też powiada: „wy jesteście światłością świata”… To jest wezwanie własnie ku temu, byśmy w naszym myśleniu, działaniu, czynieniu tego czy owego, chcieli, umieli i w konsekwencji wnosili światło nadziei, miłości, wiary, dobroczynienia we wszelki mrok, niedolę, płacz, by na ich miejsce wstępowały pokój, nadzieja, radość. Tego działania dla Ojczyzny, tej służby życzę.

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego